„Zawierając umowę o pracę, nie podpisywałam zgody na życie w ubóstwie”….

Wszystko zaczęło się od pana Andrzeja, który wyliczył, że aby zapłacić wszystkie rachunki i nie żywić się najtańszym jedzeniem z promocji, potrzebuje zarabiać co najmniej 3 100 zł na rękę. Pomyślał, że skoro pracodawcy pomstują na brak rąk do pracy, to nie będzie problemem znaleźć firmę, która …