Ja nie wiem, może ja za dużo…

Ja nie wiem, może ja za dużo narzekam ale ceny robią się kosmiczne. Nie licząc przypraw, składników używanych wielokrotnie (oliwa, tłuszcze, etc), dodatków (czosnek, przyprawy) – za prosty obiad – kurczak w sosie pomidorowym z makaronem – zapłaciłem 40 (czterdzieści złotych)!

To jest kuźwa jakiś żart, zrobienie czegoś bardziej złożonego i „składnikochłonnego” podchodzi lekko pod 60 – 70 zł dla czteroosobowej rodziny ( ͡° ʖ̯ ͡°) Gdzie kuźwa oprócz tego jakieś pieczywo, wędlina, ser, warzywa i owoce dla dzieci…

#dieta #odzywianie #inflacja #pieniadze #ceny #boldupy #gorzkiezale #japierdole