Firma windykacyjna żądała spłaty 30 tys. zł. Po interwencji dług spadł do 560 zł

Pani Anna już ponad 10 lat próbuje udowodnić firmie windykacyjnej, że zgodnie z prawem nie musi spłacać wszystkich długów jej zmarłej matki. Kobieta przyjęła spadek z dobrodziejstwem inwentarza i przesłałam dokumenty, ale do firmy windykacyjnej to nie trafia. Celowo zakłada sprawę w odległym sądzie.