Wgl zauważyłam że na reddicie…

Wgl zauważyłam że na reddicie wychodzi co jakiś czas dyskusja (z którą często się zgadzam) że dużo tam postów które trochę zalatują klasizmem: to znaczy ile im kasy zostaje, na co wydają, gdzie jeżdzą. I o ile same w sobie są dla mnie ok, to czasami mają wydźwięk że w nieposiadaniu dzieci chodzi tylko o kasę na końcie

A mnie w sumie całkiem nie o to chodzi. Pieniądze lubię mieć, ale raczej żeby czuć się bezpiecznie a nie wydawać niewiadomo na co. I też osoby którym starcza mało a po pracy oglądają netflix bo po prostu to lubią mi nie przeszkadzają ani nie uważam ich za gorsze. Biednych rodziców też nie uważam za złych bo są biedni: tylko dlatego że kogoś w to wciągnęli
#childfree #pieniadze #przemysleniazdupy